Blog
Szkolna przedsiębiorczość
Kacper Nosarzewski
Kacper Nosarzewski człowiek od przyszłości
1 obserwujący 13 notek 14284 odsłony
Kacper Nosarzewski, 17 lutego 2017 r.

Stan wiedzy ekonomicznej Polaków

1191 8 0 A A A

Smutne, że mało kogo to interesuje na tyle, żeby zbadać porządnie temat. Na przestrzeni ostatnich dziesięciu lat tylko trzy instytucje przeprowadziły porządne badania społeczne, których tematem byłby poziom kompetencji ekonomicznych Polaków, a jedną z nich jest właśnie Instytut Wolności. Wyniki raportu z tego badania nie były krzepiące. Zarówno wiedza Polaków o zagadnieniach makroekonomicznych i fiskalnych, jak i poziom ich wiadomości z zakresu matematyki, która przydaje się bardzo w podejmowaniu racjonalnych decyzji, niepokoją. Wśród osób z podstawowym wykształceniem, które stanowią 20% populacji Polski, ponad 1/3 nie radzi sobie z obliczaniem procentu danej liczby, a odróżnienie procentu od punktów procentowych sprawiło problem 92% Polaków. Określenie wpływu poziomu inflacji na realnego procentowanie lokaty sprawia problem większości (58%) Polaków, a ich wiedza o opodatkowaniu dochodów jest pełna luk.

Jednym z ważniejszych wniosków z badania było, że pozytywny wpływ powszechnej edukacji szkolnej na wiedzę ekonomiczną jest niewysoki, a podstawową wiedzę ekonomiczną Polacy zdobywają m.in. na rynku pracy. Osoby młode (15–24 lat), które jeszcze na nim nie zaistniały, charakteryzuje słabsza znajomość podstawowych pojęć ekonomicznych niż osoby starsze, aktywne zawodowo. Z drugiej strony,  wynik kobiet, które nieco gorzej niż mężczyźni radzą sobie w zakresie podstawowych informacji o ekonomii może świadczyć o tym, że szkoła ma jednak wpływ na rozwój wiedzy ekonomicznej - z badań realizowanych w różnych krajach wynika, że edukacja jest zwykle gorzej dostosowana do potrzeb dziewcząt, a stąd niewprost można wnioskować, że - ceteris paribus - różnica w poziomie jakiejś kompetencji na koniec szkoły między chłopcami a dziewczętami daje się powiązać z nabywaniem tejże kompetencji w szkolnych ławach.

Od czasu publikacji naszego raportu minęły ponad 2 lata i w międzyczasie pojawiło się tylko jedno opracowanie na podobny temat. Narodowy Bank Polski w rok po naszym projekcie przeprowadził podobne badanie - o tyle ciekawe, że realizowane cyklicznie. Z jednej strony sprawia to, że wyniki naszego raportu Stan wiedzy ekonomicznej Polaków nadal pozostają w mocy, z drugiej, sam byłbym ciekaw innych badań, realizowanych z wykorzystaniem podobnych metod, ale również innych - bardziej ścisłych lub bardziej opisowych. Dlaczego?

Jak mówi stara zasada zarządzania, która ma zastosowanie również w sferze publicznej, nie można zarządzać czymś, czego się nie mierzy. Głównym źródłem wiedzy o kompetencjach ekonomicznych Polaków mogą być statystyki sukcesu gospodarczego polskich przedsiębiorstw - choć nie zależy on wyłącznie od kompetencji przedsiębiorców, a wyizolowanie wpływu psychologicznych i intelektualnych cech polskich businesswomen i businessmanów to wyzwanie statystyczne o ciut wyższym poziomie trudności. Ktoś mógłby powiedzieć, że dobrą miarą jest liczba ofiar parabanków i piramid finansowych - i w tak cynicznym podejściu jest ziarno prawdy. Szukamy jednak czegoś nieco lepszego w interpretacji.

Typową formą pomiaru wiedzy ekonomicznej, zwłaszcza w grupie, która mnie najbardziej interesuje, a więc wśród dziatwy i młodzieży szkolnej byłoby, przynajmniej z punktu widzenia Ministerstwa Edukacji Narodowej, monitorowanie wyników centralnych egzaminów przedmiotowych. Stety lub niestety, matury z podstaw przedsiębiorczości nie można jeszcze w Polsce pisać, więc takimi danymi nie dysponujemy. Co więcej, dużo lepszą miarą wpływu szkoły na wiedzę jest wskaźnik edukacyjnej wartości dodanej, uwzględniający poziomy kompetencji "na wejściu" i "na wyjściu" z systemu. Cóż z tego, jeśli na takie dane tym bardziej nie ma co liczyć.

Żeby realizować projekt "Przedsiębiorczy w szkole i w życiu", który zatacza coraz szersze kręgi w polskich szkołach w całym kraju, musieliśmy przeprowadzić na początku własne badania, i dzięki temu dość dobrze wiemy, czego polskie uczennice i uczniowie potrzebują, aby realizować swoją przedsiębiorczość i rozwijać ją. Pozostaje wierzyć, że autorzy nowych podstaw programowych do szkoły po aktualnej wdrażanej reformie opierali się na choćby równie dobrych badaniach.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

http://przedsiebiorczosc.instytutwolnosci.pl/ http://4cf.pl/ Jako ekspert Instytutu Wolności piszę tu o przedsiębiorczości uczennic i uczniów polskich szkół. Poza tym współprowadzę firmę analityczną 4CF, która jako jedyna w Polsce specjalizuje się w foresighcie strategicznym.

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Tagi

Tematy w dziale Gospodarka